fluxlab

Make czy n8n: co wybrać do automatyzacji CRM i leadów?

Make jest jak ładny IDE dla automatyzacji bez kodu. n8n jest jak silnik, który możesz odpalić u siebie i pchać do końca. W roli warstwy automatyzacji nad CRM oba działają — ale wygrywają w innych scenariuszach. Konkretne porównanie na 5 typowych problemach CRM, tabela na 6 wymiarach i decyzja końcowa.

Dobierz narzędzie do procesu

Najpierw proces, potem narzędzie

Pierwsze pytanie nie brzmi: „Make czy n8n?”. Pierwsze pytanie brzmi: „który proces CRM-owy powtarza się często i kosztuje nas czas albo sprzedaż?”. Dopiero kiedy mamy konkretną pętlę do zautomatyzowania, wybór narzędzia ma sens. Inaczej wybieramy w ciemno i po dwóch miesiącach okazuje się, że Make nie umie tego, czego potrzebujemy, albo że n8n to overkill na dwa scenariusze. Konkretne ślady w firmie B2B, że jest co automatyzować:

  • Lead trafia do CRM z opóźnieniem dnia roboczego, nie minut
  • Wbudowane automatyzacje CRM trafiły na limity logiczne lub liczbowe
  • Status w CRM ≠ status w fakturowaniu / księgowości / magazynie
  • Raporty managerskie klejone ręcznie z eksportów
  • Zespół klika to samo w 3 systemach przy każdej zmianie deala
  • Marketing nie wie, co stało się z lead'em po przekazaniu do sprzedaży